Prasa o nas

Laureaci Przeglądu Kapel Studenckich

Zespół Alergen - Przegląd Kapel Studenckich

Alergen

Zwycięzcą tegorocznego PKS-u został rockowy zespół, który jako jeden z niewielu w Krakowie regularnie gra koncerty, nagrywa płyty demo i - co najważniejsze - rozwija się.

Kiedy dwa lata temu pierwszy raz usłyszałem ich na koncercie, brzmieli jak szkolna pop-rockowa kapela, która bardziej stawia na covery niż własne kompozycje. Grali wtedy: "Under the bridge" (Red Hot Chili Peppers), "Another brick in the wall" (Pink Floyd), "Run to you" (Brian Adams), "Fly away" (Lenny Kravitz), "God Gave Me Everything" (Mick Jagger), "What's Up" (4 Non Blondes) czy "Nadzieję" (Ira). Jednak przez minione dwa lata Alergen, jako jedna z niewielu krakowskich młodych kapel, bardzo się rozwinął. Obecnie to niemal dojrzała rockowa formacja, która w dorobku ma kilka płyt demo i dziesiątki koncertów (także u boku gwiazd polskiej sceny). 11 czerwca o godz. 20 Alergen wystąpi w Klubie Pod Jaszczurami (Rynek Główny 8).
BB


Rozmowa z Pawłem Nawrockim

Stawiamy na swoje

Zespół Alergen - Przegląd Kapel Studenckich

Bartek Borowicz: Zaskoczony werdyktem?

Paweł Nawrocki, wokalista, gitarzysta i lider zespołu Alergen: Trudno mi oceniać. Bardzo się cieszymy z tego, że wygraliśmy. Jest to dla nas kolejny mały krok ku dobremu.

Ale zaskoczył Cię fakt, że Alergen wygrał?
Przyznam szczerze, że nie obserwowałem wszystkich wykonawców. Myślę, że graliśmy nieźle, więc jest to werdykt dla nas oczywisty (śmiech).

Poziom zeszłorocznego PKS-u był niski. Jak było tym razem? Słyszałeś kilka kapel.
W tym roku wystąpiło wiele młodych zespołów, które mają jeszcze trochę do zrobienia. Było parę ciekawych kapel. Myślę, że jeśli będą dalej tak grać, to wyjdzie z tego coś fajnego.

Powiedziałeś, że inne grupy mają jeszcze coś do zrobienia. Alergen też ma nad czym pracować czy już jest idealnie?
Oczywiście, że mamy wiele do zrobienia. Cały czas staramy się rozwijać. Wierzę, że ludzie to docenią.

Od pewnego czasu idziecie od popu do rocka...
Ostatnio polubiliśmy nurt rocka kalifornijskiego. Takie pozytywne rytmy połączone z zabawą. Wszystko z rockowym zabarwieniem. Nam dobrze się to gra, ludzie bawią się przy takiej muzyce.

Dwa lata temu graliście sporo coverów. To się zmieniło.
Tak. Postawiliśmy kropkę nad "i". Nie chcemy grać coverów. Wolimy, żeby ludzie kojarzyli nas tylko z naszym repertuarem. Czasem na koncercie zdarzy nam się jeden, dwa covery.

Ale covery zbliżają nieznane zespołu do publiczności i vice versa. Jesteście już na tyle dobrze znani w Krakowie, że możecie postawić wyłącznie na swój repertuar?
Numery, które gramy, ludzie przyswajają, bawią się przy tej muzyce. Po kilku koncertach pamiętają teksty, melodie. To dobry sygnał. Nasze utwory to nie hity, które każdy zna, ale jest mały zalążek. Przeboje lansuje się w mediach, dlatego Alergenowi potrzebny jest kop medialny.

Płyta chyba też jest Wam potrzebna...
Myślimy o tym. Ale nie wiem, czy nagrywać ją teraz czy poczekać trochę. Może coś się wydarzy? Obecnie mamy najlepsze obłożenie koncertowe od czasu istnienia Alergenu. Prawie każdy weekend mamy zajęty.

To czego mogę Wam życzyć? Więcej wolnych dni?
(śmiech) Nie. Niech tych koncertów będzie tyle, żebyśmy musieli odmawiać. Życz nam też wejścia do studia i wspomnianej pierwszej płyty.

Strona internetowa zespołu: www.alergen.prv.pl

Dla Wuj-a mówi Jacek Dewódzki, wokalista zespołu Revolucja, były wokalista Dżemu, juror Przeglądu Kapel Studenckich:
Chcieliśmy wybrać zespół, który ma najwięcej do powiedzenia. Miał się dobrze prezentować, miał mieć dobrego wokalistę, być dobry technicznie. Szukaliśmy kapeli, która ma ładunek indywidualności. Alergen najlepiej spełniał te warunki. To najbardziej profesjonalna kapela, jaka zagrała na PKS-ie. Mieli najmniej braków. Czy chłopaki zrobią karierę? Trudno powiedzieć, bo teraz robią ją Doda i inne badziewia. Ale myślę, że Alergen ma dobre zadatki na muzyczną karierę. Chłopaki chyba mają radość z grania i dawania przyjemności ludziom. To bardzo ważna cecha. Możliwe, że z Long Records (to studio w Krakowie), w którym się udzielam, gram próby, nawiążemy z nimi bliższy kontakt.

not. BB
[WUJ - "Wiadomości Uniwersytetu Jagiellońskiego"]